Moda

Ponad 100 lat t-shirta

Ponad 100 lat t-shirta. Zastanawialiśmy się, czy w ogóle wiecie, że koszulki t-shirt mają już ponad stuletnią historię. Na początku XX wieku koszulka uznawana była za element bielizny, ale I Wojna Światowa zmieniła kompletnie podejście do tej części odzieży. Żołnierzom było po prostu za gorąco w mundurach i zaczęli walczyć w samych koszulkach. Nazwa powstała nieco później, bo prawdopodobnie w latach 20 minionego stulecia i nawiązuje wprost do kształtu t-shirta, który w pełni rozłożony przypomina literę „T”.

Jednak to dopiero okres po II Wojnie Światowej rozkręcił koszulkowy biznes na dobre. Wspomniani żołnierze nie chcieli się rozstawać z wygodnym ubraniem, a wszystko szybko podchwycili światowi liderzy produkcji ubrań. Oczywiście tak, jak w przypadku wielu produktów pop-kultury, tak i tutaj duże znaczenie dla popularyzacji tego odzienia mieli aktorzy z Hollywood. Dzięki temu, że pojawiali się w filmach w koszulkach, szybko zdobyły one rzesze fanów. Na pewno do pionierów należy zaliczyć Marlona Brando czy też Jamesa Deana.

T-shirt długo jednak nie mógł doczekać się uznania ze strony przedstawicieli mody wysokiej. Z tego powodu na wybiegach pojawił się dopiero w latach 80′. Nie szkodziło to w żaden sposób, bo koszulka była postrzegana bardziej jako wyrażenie pewnego buntu. Można wręcz powiedzieć, że odzież ta zyskała miano kultowej, co mogą potwierdzać też kolekcjonerskie ceny niektórych wzorów, które sięgają nawet kilkunastu tysięcy dolarów za sztukę.

Dzisiaj trudno sobie wyobrazić naszą garderobę bez koszulki. Możemy kreować swoje wzory na koszulce, możemy wyrażać swoje uczucia, światopogląd, dać upust emocjom, identyfikować się za jej pośrednictwem. Można powiedzieć, że nie mamy żadnych ograniczeń. Dlatego też my jako PrintIdea.pl chcemy Wam ułatwić proces tworzenia wymarzonej koszulki i zapraszamy do korzystania z naszego kreatora koszulek. Skoro t-shirt przetrwał ponad 100 lat, to naprawdę coś w nim musi być.

 

Śledź nas w swoich ulubionych mediach
Facebook
Instagram
Twitter
Google+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *